czwartek, 30 października 2014

Zmień swoje życie na lepsze

Dwa lata temu doszłam do wniosku, że chcę zmienić swoje życie. Na lepsze. I poszukałam pomocy.

Coach

Poszukałam pomocy coacha, bo samej trudno byłoby zmierzyć się z tym tematem. Zwłaszcza, że nie wiedziałam, jak chcę zmienić pracę, życie. Wiedziałam tylko, że potrzebuję zmian. No i zaczęło się.

Dziękuję mojemu Coachowi!:)

Nowy zawód, nowe życie

Zaczęłam próbować różnych rzeczy, oswajać się też z nową sytuacją, kiedy dorosłe dzieci wyfruwają z domu. Moja zmiana okazała się być głęboka. Poznałam psychoterapię i zainteresowałam się nią.

Ponad rok temu rozpoczęłam szkołę psychoterapii w ujęciu Gestalt. Najpierw był to roczny Program Pomocy Psychologicznej, a teraz jest to trzyletnia Szkoła Counsellingu Gestalt (czyli pomocy i doradztwa psychologicznego). Ponadto uzupełniam mój warsztat coacha, mentora i doradcy o inne narzędzia, takie jak Racjonalna Terapia Zachowania (RTZ).

Słucham, pomagam, doradzam

I dzisiaj mam przyjemność zaprosić do mojego gabinetu na krakowskim Kurdwanowie, dokąd można dojechać szybkim tramwajem, linia 50 (przystanek Nowosądecka).

Zapraszam na mentoring, coaching, ale też pomoc psychologiczną, rozmowy o życiu, dojrzewaniu, przeżywaniu kryzysów, poznawaniu siebie. Pierwsza rozmowa jest darmowa (proszę o telefony najlepiej w godzinach 20-21 lub SMS, wtedy oddzwonię).

Jeżeli chcesz zmienić swoje życie na lepsze, zapraszam!

Ewa Wardzała
Mentor-ka.pl

PS.
To post nr 200 na blogu, gdzie opisuję od stycznia 2013 roku moją drogę zmiany, która zaczęła się decyzją początkiem listopada 2012 roku, a tak naprawdę pierwszymi wakacjami na Krecie we wrześniu 2011 roku (dziękuję Farelciu!!!). Jestem żywym przykładem na to, że zmiany są możliwe :)


poniedziałek, 27 października 2014

Listopadowy weekend w Krakowie

Pomyślałam, że podzielę się informacją o najbliższym szkoleniu z RTZ (Racjonalna Terapia Zachowania), które odbędzie się w dniach 14-16 listopada w Krakowie.

Temat i prowadzącego już wielokrotnie zachwalałam na blogu, więc tym razem napiszę, co ciekawego dzieje się w Krakowie. Warto połączyć przyjazd do tego miasta z innymi przyjemnościami :)

Nowe centrum ICE

Warto zobaczyć nowo wybudowane centrum kongresowe ICE, architektura imponująca, wydarzenia też ciekawe http://www.biurofestiwalowe.pl/


Plany jesienią

Szkolenie jest przy Plantach, więc warto zachwycić się jesienią


Wystawy i teatry

Widziałam plakaty z wystawą obrazów Olgi Boznańskiej w Muzeum Narodowym
http://www.tvp.info/17390031/olga-boznanska-jakiej-nie-znamy-jej-obrazy-byly-wielka-sztuka

Można też kupić przez internet bilety do wielu teatrów w Krakowie, ale też na inne imprezy.

Zapraszam do Krakowa!!!


ps.
Od listopada rusza też mój gabinet pomocy psychologicznej i rozwoju osobistego, ale o tym napiszę w osobnym poście. W każdym razie zapraszam na osiedle Kurdwanów w Krakowie - dojazd szybkim tramwajem linia 50.

sobota, 18 października 2014

We dwójkę jest łatwiej

Pięć intensywnych dni z moją mamą i mieszkanie zostało totalnie oczyszczone z niepotrzebnych rzeczy, gromadzonych latami z dwójką dzieci (teraz już wyfrunęły z gniazda).

Czy 5 dni w dwie osoby to to samo co 10 dni w pojedynkę?

W branży informatycznej krąży powiedzenie, że dziewięć kobiet nie urodzi dziecka w miesiąc. To a propos zastępowania ludzi w zespołach projektowych, zwiększania ich liczby w celu przyspieszenia terminu realizacji projektu.

A jak jest w codziennym życiu? Czy mogłam sama zrobić to samo w dziesięć dni, co z mamą w pięć dni? Nie mogłam. Ona sama też by nie mogła. Potrzebne byłyśmy dokładnie dwie, a nie na przykład trzy i tylko w ten sposób mogłyśmy osiągnąć cel.

Jednym z celów było urządzenie na gabinet jednego z odzyskanych pokoi. I cel udało się dzisiaj zrealizować.

Potrzebne wsparcie drugiej osoby

Od kiedy zainteresowałam się coachingiem i psychoterapią widzę, jak ważne jest wsparcie drugiej osoby, czy to w realizacji określonego celu, we wdrożeniu zmiany, w rozwoju osobistym i zawodowym. Zastanawia mnie też, dlaczego kiedyś nie było to potrzebne, przynajmniej nie na taką skalę.

Mam kilka hipotez, teorii na ten temat. Wszystkie sprowadzają się do jednej fundamentalnej, iż człowiek za bardzo stracił kontrolę nad swoim życiem, jak też za dużo czasu poświęca na przetwarzanie mnóstwa niepotrzebnych informacji.

Morał z tej bajki

Warto postarać się odzyskać swoje życie, czas na robienie rzeczy ważnych, zacząć cenić swój czas, nie marnować go, jak też warto sięgać po pomoc i wsparcie drugiej osoby w osiągnięciu tego celu.

Ja skorzystałam z pomocy mamy w odzyskaniu przestrzeni do życia i do pracy. Sama też jestem pomocą dla wielu ludzi w rozwoju osobistym i zawodowym. Uświadomiłam sobie prawdę, iż to relacja z drugim człowiekiem, ale taka prawdziwa, w realu, buduje nas, rozwija. Warto mieć takie relacje i nie mylić ich ze znajomościami w świecie wirtualnym.

Warto pamiętać o tym, iż to technologia jest dla człowieka, a nie człowiek dla technologii. Tak łatwo stracić kontrolę nad tym, ile czasu przeznaczamy na obsługiwanie coraz nowszych technologii. Stawiam sobie wtedy pytanie: "Po co to?"


niedziela, 12 października 2014

Podziw za normalne życie?

Dostałam dzisiaj maila od znajomych (pozdrawiam Was serdecznie!), na który odpowiedziałam, opisując co robię w październiku i dlaczego odwiedzę ich dopiero w listopadzie.

Jakież było moje zdziwienie, kiedy przeczytałam w odpowiedzi:

"podziwiamy Cię że tak aktywnie prowadzisz życie i Ci się chce :)"

Że Ci się chce?

Zastanawiam się, jak można podziwiać kogoś za to, że chce się żyć, pracować, działać, rozwijać się, zachwycać się życiem i brać je garściami :) Jedynym wytłumaczeniem jest chyba fakt, iż ci znajomi mają dwójkę małych dzieci i chyba to ich trochę męczy.

Moje dzieci natomiast dorosły i wyfrunęły z gniazda. Więc teraz mogę poświęcić cały swój czas na to, co chcę robić. Doceniam ten moment w życiu i wykorzystuję maksymalnie. Wprawdzie nie jest łatwo zmienić od razu tryb życia, ale po dwóch latach to się udaje.

Zatrzymać się na peronie

Pewien znajomy powiedział mi kiedyś, że przeskakuje z pociągu do pociągu ...

Ja natomiast wysiadłam na peron i poczekałam na inny pociąg. A czas oczekiwania na pociąg wykorzystałam najlepiej jak mogłam.

Morał z tej bajki

Warto zatrzymać się czasami, zachwycić światem wokół, ludźmi, przyrodą. Pobyć tu i teraz. I warto się w tym rozsmakować, to smak życia, prawdziwego. Smak szarlotki i sernika, smak rozmów w kuchni, zapach letniej nocy w październiku.

Dobrze jest mieć kogoś, z kim można smakować życie ...